wtorek, 11 października 2016

WAKANDA DEAL


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: Wakanda Deal
Płeć: ogier
Rasa: American Quarter Horse
Data ur.: 19 lutego 2012
Wzrost: 155 cm

Matka: Wretched and Divine
Ojciec: Poison Deal
Hodowla: Oak Island

Predyspozycje: barrel racing

OPIS

HISTORIA: Wygląda zupełnie tak samo, jak historia Luny. Obydwa konie Ruska przywiozła ze sprzedaży potomków w Oak Island, przy działającej zasadzie "kto pierwszy ten lepszy". Deal spodobał się jej ze względu na swoją maść i predyspozycje - barrel racing. Do naszej stajni przybyła niedawno Seez Red Gun, pierwszy barrelowy rumak w historii DH. Skoro jest jeden, to przyda się i drugi... no i tak to właśnie wyglądało. Pierwszy człon jego imienia - Wakanda - to nazwa fikcyjnego państwa w Afryce, natomiast Deal to człon imienia ojca.

CHARAKTER: Deal ma w sobie coś z wariata, ale to objawia się tylko na pastwisku i podczas biegu wokół beczek. Na co dzień jest słodkim miśkiem, który nigdy nie ma dość pieszczot ze strony stadka swoich fanek. W stajni zrobił furorę jako nieziemsko piękny i utalentowany ogier. Stwierdziły, że zapuszczają mu mega grzywę, póki co długa jest tylko u dołu, a na górze (wliczając grzywkę) poobgryzały go konie z pastwiska i wygląda trochę jak kosmita. Ale nie ma niczego, czego nie dadzą rady naprawić warkoczyki związane kolorowymi wstążkami. Deal zdaje się nie zwracać uwagi na nic, pozwala im robić ze sobą wszystko. Pewnie przestanie, gdy kiedyś przypadkiem dorwie lustro. Jest bajecznie grzeczny i kochany. Nigdy się nie buntuje ani nie robi niczego, co mogłoby zasmucić jego opiekunki. To taka bardziej sierotka, ale tylko w stajni czy podczas pracy z ziemi.

POD SIODŁEM: Demon prędkości ;] Włącza mu się taki pstryczek w mózgu i wtedy robi się nie do poznania. Leci tu, tam, czasem bryknie, robi dziwne miny i wydaje groźne dźwięki przypominające te, jakimi raczy nas traktor sąsiada, kiedy przywozi na przyczepie siano. Cały czas stara się być posłuszny, ale nie jest zbyt czuły na sygnały, trzeba mu często o sobie przypominać, bo inaczej idzie na samowolkę. Wymaga doświadczonego jeźdźca, który bardzo szybko reaguje na jego humory i niespodziewane wypadki. Deal jest przy tym niesłychanie zwinny, rzadko zdarza się by przewrócił beczkę. Potrafi się tak wygiąć, że wygląda jakby był zbudowany z gumy. Uwielbia adrenalinę i rywalizację. Na trening zawsze idzie chętnie, wręcz tańcząc w miejscu, gdy jeździec zatrzyma się by pogadać z naprawiającym ogrodzenie kolegą. W terenie żywa rakieta. Potrafi zasuwać jak nasze folbluciątka i ma wtedy taką radochę, że jak bryknie to to kaplica. Wysadza z siodła jak z wielkiej procy. Nigdy nie ponosi, ale często zapomina, że ktoś na nim siedzi.  Kiedy tylko sobie przypomni - ogarnia się na kilka sekund, a potem znowu... Harry śmieje się, że ten koń ma pamięć złotej rybki.

W OBEJŚCIU: Prawdziwa maskotka i koń, którego nie da się nie kochać. Pozwala ze sobą robić WSZYSTKO. Dziewczyny już pozamawiały go sobie na jakieś zmyślne sesje zdjęciowe. Na myjce aniołek, woda w ogóle nie robi na nim wrażenia. Kowal, weterynarz, koński dentysta? A proszę bardzo, rób pan co pan chcesz. Jest prawdziwie bezproblemowy.

INFORMACJE DLA HODOWCÓW

Poprzedni właściciel: -
Ilość potomków: -
Ilość osiągnięć: 9
Cena porcji nasienia mrożonego: 3000 hrs

Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne (co 6 tygodni)
Tarnikowanie zębów: regularne (przegląd w marcu)
Stan zdrowia: bardzo dobry
Szczepienia: wykonano
Choroby: brak
Kontuzje: brak

DOKUMENTY >>

POTOMSTWO
  1. brak
TRENINGI
  1. Trening barrel racingowy >>
  2. Trening barrel racingowy >>
SPRZĘT >>

OSIĄGNIĘCIA (9)

MIEJSCE
I
I
I
I
I
I
I
III
III

DYSCYPLINA
barrel racing
barrel racing
barrel racing
barrel racing
barrel racing
barrel racing
barrel racing
barrel racing
barrel racing

KLASA
-
-
-
-
-
-
-
-
-

JEŹDZIEC
C. Hayes
C. Hayes
C. Hayes
C. Hayes
C. Hayes
C. Hayes
C. Hayes
C. Hayes
?

ORGANIZATOR
H. Paris >>
H. Sz. N. >>
H. Kier >>
Anarkia >>
H. Paris >>
H. Paris  >>
H. Paris >>
H. A >>
Estrella >>

NAGRODA
-
?
?
-
-
-
-
?
-

*BELLAMY


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: *Bellamy
Płeć: ogier
Rasa: barokowy pinto
Data ur.: 18 marca 2008
Wzrost: 171 cm
Matka: Bree Valley
Ojciec: Bellamo Z
Hodowla: Dragon Hill
Użytkowanie: western pleasure, wystawy

OPIS

HISTORIA:  Nie wiem co działo się z nim, zanim zauważyłam go na targu. Był wtedy młodziutki, miał może rok. Cały w błocie i kurzu nie zwracał na siebie specjalnej uwagi, ale coś kazało mi go poznać. Zabiegał o chociaż odrobinę uwagi, bał się, nie wiedział co się dzieje. Kiedy wtulił się we mnie wiedziałam, że nie mogę go tam zostawić. Dokonałam zakupu za nieduże pieniądze, przywiozłam go do stajni. Razem zadbaliśmy o jego rozwój, zaczęliśmy zwracać uwagę na to jak się prezentuje, ponieważ zawsze był ładnie zbudowany. Uczyliśmy go, prowadziliśmy przez życie. Od tego czasu Bellamy bardzo się zmienił, ale to tylko powierzchowne różnice. W rzeczywistości wciąż jest moim szkrabem, który umiera ze strachu, gdy znajdzie się sam w tłumie obcych koni.

CHARAKTER: Jak na ogiera jest wyjątkowo sympatyczny i spokojny. Wciąż zachowuje się jak źrebak i bardzo, bardzo rzadko daje nam znać, że przecież już dorósł. Nigdy nie robi niczego powszechnie uznanego za złe, zawsze spełnia oczekiwania opiekuna i stara się przy tym wypaść jak najlepiej. Niesamowicie przyjazny w stosunku do ludzi i małych zwierząt. Nie jest do końca ufny, nie podszedł by do obcej osoby zupełnie sam, ale kiedy już zaznajomi się z danym człowiekiem, zaczyna zachowywać się jak wielki pluszak. Przytula się i jest tak uroczy, że nikt nie potrafi mu się oprzeć. Wtula głowę w brzuch, kładzie ją na ramieniu, albo po prostu nadstawia się do głaskania. Byle tylko poczuć na sobie ludzki dotyk. To zapewnia mu bardzo ważne dla niego poczucie bezpieczeństwa. Jest dość strachliwy i trzeba pilnować by nigdy nie był sam, bo wtedy zaczyna wariować. Boi się agresywnych koni, ucieka, chowa się, szuka wsparcia w opiekunach.

POD SIODŁEM: Od kiedy tylko zaczęliśmy zajeżdżanie go, było pewne, że będzie z niego bardzo kontaktowy i przyjemny do jazdy wierzchowiec. Bellamy już od początku jazdy garnie się do współpracy i chętnie wykonuje polecenia. Może nie jest z niego jakiś sportowiec, ale jednak ma tyle plusów, że jego umiejętności przestają mieć znaczenie. Ma fantastycznie wygodne chody! Kłus jest delikatny, płynny, wcale nie wybija nas z siodła. Natomiast galop to podróż na bujanym fotelu. Bell jest cierpliwy i dobrze ułożony. Nie robi nic, co prowadziłoby do kłótni na linii koń-jeździec. W terenie zwykle mocno się spina, szczególnie gdy musi iść sam. W towarzystwie stada jest lepiej, zaczyna się odprężać i cieszyć przejażdżką.

W OBEJŚCIU: Nigdy nie sprawia nam jakichś dużych problemów. Jest ciekawski i nie raz zabierał szczotki, albo koniecznie próbował sprawdzić jak smakuje telefon wystający z kieszeni czyszczącej go Lizy, ale  taki problem to nie problem ;) Ładnie podaje kopyta, zwykle się nie wierci. Na myjce także bezproblemowy. 

INFORMACJE DLA HODOWCÓW

Poprzedni właściciel: -
Ilość potomków: -
Cena porcji nasienia mrożonego: 3000 hrs

Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne (co 6 tygodni)
Tarnikowanie zębów: regularne (przegląd w maju)
Stan zdrowia: bardzo dobry
Szczepienia: wykonano
Choroby: brak
Kontuzje: brak

DOKUMENTY >>

POTOMSTWO
  1. Klejnot Bishopgate (ur. 2010r., od: ?, hod: Estrella)
  2. Zairon (ur. 2012, od: Azaliya, hod. Echo Stable)
TRENINGI
  1. Trening w western pleasure
SPRZĘT >>



OSIĄGNIĘCIA (11)

MIEJSCE
III
III

I
I
I
I
II
III
III
III
IV

DYSCYPLINA
western
western

wystawa
wystawa
wystawa
wystawa
wystawa
wystawa
wystawa
wystawa
wystawa
KLASA
pleasure
pleasure

barokowe
barokowe
barokowe
bar. pinto
inne rasy
barokowe
barokowe
barokowe
west.

JEŹDZIEC
?
?

-
-
-
-
-
-
-
-
-
ORGANIZATOR

Estrella

NAGRODA
?
-

?
?
-
-
?
?
?
?
-

*EN SABAH NUHR


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: *En Sabah Nuhr
Płeć: ogier
Rasa: koń czystej krwi arabskiej
Data ur.: 16 listopada 2010
Wzrost: 150 cm
Matka: *Rusałka
Ojciec: Spotted Angel
Hodowla: Winter Mist
Użytkowanie: wystawy

OPIS

HISTORIA: Nie ma co się rozpisywać, En Sabah urodził się jako Zeriyab w sportowej stajni znajdującej się na południu półwyspu Krymskiego. Jako źrebak wiódł cudowne życie pełne zabaw z rówieśnikami i nauki dobrego zachowania. Od zawsze odznaczał się godnym konia arabskiego temperamentem, choć liczne sesje z opiekunami pozwoliły mu wyrosnąć na sympatycznego rumaka. Nauczył się, że świat nie jest straszny, a przez życie należy iść bardzo zdecydowanie. Ufał ludziom, nieważne czy przebywał z nimi od maleńkości, czy poznał ich pięć minut wcześniej. Z biegiem czasu wyrósł na wspaniałego ogiera, idealnego przedstawiciela swojej rasy. Właścicielki uznały, że doskonale nadaje się do sprzedaży potomków, którą planowały od dawna. Zostaw wystawiony na licytację, wraz z kilkoma innymi końmi. Ja, jak to ja, nie mogłam nie pojechać na zwiady. Tak naprawdę tylko dwa konie mnie zainteresowały i jednym z nich był właśnie En Sabah. Po obejrzeniu jego wyczynów na padoku byłam już pewna, że o tego konia będę walczyła bardzo zażarcie. Był świetny. Złożyłam formularz, a zaledwie po kilku dniach okazało się, że jako jedyna chętna mogłam wziąć ogiera do domu! Z końmi pokazowymi pracuję rzadko i uznałam, że czas to zmienić. Mam nadzieję, że Nuhr mi w tym pomoże. :)

CHARAKTER: Jego osobowość najprościej opisać cechami takimi jak złośliwość, przekorność, ambicja i oddanie. Są różne, nawet kontrastowe. Ale taki właśnie jest En Sabah. Często przeczy sam sobie, dlatego tak bardzo ciekawi mnie jego postać. Nigdy nie wiadomo co zrobi, jak zareaguję, kiedy wybuchnie energią... To jedna wielka niespodzianka i myślę tutaj o pozytywnym znaczeniu tego słowa. Mimo swojego diabełkowatego charakterku każdy z pracowników bardzo go lubi. Nuhr potrafi przejrzeć człowieka w sekundę. Kiedy patrzy na Ciebie, czujesz coś dziwnego, jakby czytał Ci w myślach. Jest w nim coś takiego, że  człowiek zatrzymuje się przy jego boksie i chwilę mierzymy się wzrokiem. Ale nie jest to typowa walka spojrzeń, gdzie słabszy odwraca wzrok. To raczej rodzaj tworzącej się więzi między koniem, a człowiekiem. Jest w nim jakaś tajemnica.
Nie potrafi usiedzieć w boksie dłużej niż jakieś sześć godzin. Zawsze pierwszy wychodzi na padok i ostatni wraca do stajni. Kiedy nikogo nie ma jest głośny i nie może się ogarnąć, ale jeśli w stajni jest jakaś osoba - Nuhr stoi z głową przewieszoną przez drzwiczki się na niego patrzy. Może tak naprawdę długo, ale zwykle ten stajenny, czy inny człowiek nie może znieść jego wzroku i wyprowadza go gdzieś, na przykład na karuzelę.
Podczas czyszczenia zwykle wierci się w najlepsze i nie pozwala, by pielęgnacja zakończyła się zbyt szybko. Przecież jemu uwagę powinno się poświęcać dwadzieścia cztery godziny na dobę!
Nienawidzi kąpieli. W ogóle nie przepada za wodą, która znajduje się w innym miejscu niż poidło. Za nic nie wejdzie do kałuży, a tym bardziej do jeziora. Wąż ogrodowy to dzieło szatana, które trzeba wyeliminować kopytami i zębami.

WYSTAWY: To zdecydowanie jego żywioł. Na ringu czuje się jak ryba w wodzie. Zwykle nie potrzeba słów by się z nim porozumieć, bo jest na tyle uważny, by dostrzegać gesty. Potrafi się wspaniale zaprezentować i nie raz zachwycił już swoją publiczność. Wygląda cudownie i zachowuje się jak na ogiera przystało. Wysoko podnosi nogi, płynnie zmienia chody, prawie unosi się nad ziemią. Doskonale operuje swoim ciałem, wie co i jak robić by doprowadzić widownie do stanu euforii. Nie zdarzyło się by miał tremę, czy spłoszył się na zawodach. Zawsze jest odważny i stanowczy. Nie boi się rzeczy, na których widok inne konie wieją w popłochu.
Jedynym takim minusikiem jest jego zachowanie w przyczepie. Strasznie się szarpie i wierzga, nie raz naruszył już jakąś część koniowozu... Musimy podawać mu środki na uspokojenie, żeby jego nastrój nie udzielał się innym koniom, oraz żeby wszystko przebiegało bezpiecznie.

W STOSUNKU DO INNYCH ZWIERZĄT: Jest obserwującym indywidualistą. Zawsze chodzi sam, własnymi ścieżkami. Kiedy na padok wychodzi z innym koniem, najpierw daje mu do zrozumienia, że tamten ma się nie zbliżać, albo zarobi kopniaka, a potem zajmuje się sobą. Biega by rozładować energię, a następnie udaje się na jakiś dobry punkt obserwacyjny, gdzie staje, przyjmując majestatyczną pozę i patrzy. Patrzy na każdego. To trochę przerażające, ale co zrobić... Jeśli chodzi o resztę zwierzaków, to Nuhr je ignoruje. Zwyczajnie nie zwraca na nie uwagi, a jeśli dany psiak nalega zbyt długo - koń ucieka się do małych aktów przemocy  w postaci postraszenie kopytami lub zębami.

INFORMACJE DLA HODOWCÓW

Poprzedni właściciel: -
Ilość potomków: 1
Cena porcji nasienia mrożonego: 3000 hrs

Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne (co 6 tygodni)
Tarnikowanie zębów: regularne (przegląd w listopadzie)
Stan zdrowia: bardzo dobry
Szczepienia: wykonano
Choroby: brak
Kontuzje: brak

DOKUMENTY >>

POTOMSTWO
  1. Makkala (ur. 2009, od: Dasha Bint Asiya, hod: Liliowa Zatoka)
TRENINGI
  1. Trening pokazowy
SPRZĘT >>



OSIĄGNIĘCIA (10)

MIEJSCE
I
I
I
II
II
II
II
II
III
III
DYSCYPLINA
wystawy
wystawy
wystawy
wystawy
wystawy
wystawy
wystawy
wystawy
wystawy
wystawy
KLASA
araby/og
araby/og
oo/og/gniade
araby
araby/og
oo/og/gniade
oo/og/gniade
oo/og/gniade
araby
araby
JEŹDZIEC
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
ORGANIZATOR
H. Hipika
H. Plus
Dresagio
H. Arisha
NAGRODA
?
?
-
?
?
-
-
-
?
?

*ARIZONA DH


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: *Arizona DH
Płeć: klacz
Rasa: koń holsztyński
Data ur.: 28 listopada 2009
Wzrost: 149 cm
Matka: NN
Ojciec: *Moet II
Hodowla: Dragon Hill
Użytkowanie: WKKW medium, wystawy

OPIS

HISTORIA: Narodziny Arizony nie były dokładnie planowane. To był najzwyczajniejszy w świecie kaprys Moeta. Mimo to została ciepło przyjęta przez nowych właścicieli i zapewniono jej wszystko, czego potrzebowała. Kilka tygodni po tym, jak oddzielono ją od matki, Ari zamieszkała w Dragon Hill i stała się jednym z ulubionych koni początkujących jeźdźców.

CHARAKTER: Jest nieśmiała i niepewna swojej wartości, przez co w stadzie inne konie bez przerwy jej dokuczają. Klacz jednak okazuje wobec nich i reszty świata anielską cierpliwość i znosi to lub odchodzi. Spokojna i wyrozumiała, doskonale nadaje się do nauki jazdy i poznawania świata jeździectwa. Bardzo szybko przywiązuje się do ludzi i pamięta każdy szczegół. Dokładnie wie kto przynosi jej marchewki, a kto ignoruje, gdy siwa chce się przywitać. Często wydaje się być apatyczna i smutna, ale ona po prostu nie ma potrzeby stale marnować energii na wygłupy. Jest ciekawska. Wszędzie wtyka swój uroczy nosek i próbuje dowiedzieć się jak najwięcej o wszystkim, co dla niej nowe.

POD SIODŁEM: Idealny koń dla jeźdźców, którzy rozpoczynają swoją sportową karierę. Klacz zawsze zachowuje spokój, bardzo rzadko się płoszy. W zależności od tego, kto na niej siedzi, potrafi być wspaniałą nauczycielką, bądź pełnym ambicji skoczkiem. Bywa krnąbrna, ale szybko odpuszcza jakiekolwiek przejawy buntu. Czasami bryka, ale są to pojedyncze przypadki. Pięknie reaguje na dosiad i łydki, przy czym oczekuje od jeźdźca stałego kontaktu. Należy pilnować, by Arizona nie zwalniała lub aby pozostała w odpowiednim ustawieniu.
Na torze crossowym radzi sobie zadziwiająco dobrze. Można na niej polegać i być pewnym, że da z siebie wszystko niezależnie od warunków pogodowych i innych czynników.  Uwielbia skakać i jeśli otrzyma taką możliwość, potrafi być niezmordowana i aktywnie uczestniczyć w treningu od początku do samego końca.

W OBEJŚCIU: Cudownie wyrozumiała i cierpliwa. Pozwala ze sobą zrobić wszystko; od wieszania plastikowych obręczy na uszach, po kucanie pod jej brzuchem. Nie ruszy się nawet na krok, gdy wie, że się tego od niej oczekuje. Prawidłowo podaje kopyta i dobrze zachowuje się podczas kąpieli.

INFORMACJE DLA HODOWCÓW

Poprzedni właściciel: -
Ilość potomków: 1
Cena porcji embriotransferu: 4000 hrs

Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne (co 6 tygodni)
Tarnikowanie zębów: regularne (przegląd w maju)
Stan zdrowia: bardzo dobry
Szczepienia: wykonano
Choroby: brak
Kontuzje: brak

DOKUMENTY >>

POTOMSTWO
  1. Love Song (ur. 2010, po: Battlefield, hod: Dragon Hill)
TRENINGI
  1. Trening skokowy
  2. Trening skokowy
  3. Trening ujeżdżeniowy
  4. Teren
SPRZĘT >>

OSIĄGNIĘCIA (16)

MIEJSCE
I
I
I
II
II
II
III
III

I
II

I
II
III
wyróż.
wyróż.

I

DYSCYPLINA
skoki
skoki
skoki
skoki
skoki
skoki
skoki
skoki

cross
cross

WKKW
WKKW
WKKW
WKKW
WKKW

wystawa

KLASA
N
N
N
P
N
N
N
N

medium
medium

medium
medium
medium
medium
medium

~rasa

JEŹDZIEC
M. Summers
M. Summers
M. Summers
M. Summers
M. Summers
M. Summers
M. Summers
M. Summers

M. Summers
M. Summers

M. Summers
M. Summers
M. Summers
M. Summers
M. Summers

M. Summers

ORGANIZATOR
Dresagio
H. Eliksir
H. Eliksir
H. Dynasty >>
H. Lider >>
Victory >>
H. Eliksir
H. Ankara >>

H. Paris >>
H. Moderne >>

H. Paris >>
Black Power >>
H. Arisha
Estrella
H. Paris >>

Dresagio

NAGRODA
?
?
?
?
?
?
?
-

750 h
?

-
?
?
?
-

?

*HEILARI


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: **Heilari
Płeć: klacz
Rasa: koń achał-tekiński
Data ur.: 2005 r.
Wzrost: 163 cm
Matka: NN
Ojciec: NN
Hodowla: Stark Stable
Użytkowanie: WKKW (easy)

OPIS

HISTORIA: Achałka została znaleziona przez Ruskę w stodole. Dokładnie. Podczas kilkudniowych zawodów pod Barceloną postanowiła przejechać się na Coffey po okolicy. Wielkie zielone tereny zachęcały do długiego spaceru, więc zajechała naprawdę daleko. Przejeżdżając nieopodal zapuszczonego gospodarstwa usłyszała niepokojące odgłosy. Widząc siwą klacz przywiązaną na króciutkiej linie w starej oborze postanowiła pomóc skatowanemu koniu. Siwa miała wiele ran, była wychudzona. Znajdując właściciela po dłuższej kłótni wywnioskowała, że nie nabył wierzchowca przez legalne sposoby. Jeszcze tego samego dnia złodziej został przewieziony do aresztu, a po konia przyjechali dziadkowie właścicielki. Okazało się, że zginęła ona w wypadku dwa miesiące wcześniej. Ruska spontanicznie zaproponowała, że odkupi klacz widząc jak starsi ludzie podchodzą do zdziczałej kobyłki. Zwyczajnie się jej bali i nie mieli pojęcia jak się z nią obejść. Decyzja została podjęta i tydzień później Heilari została przewieziona na drugi koniec kraju - do Delicious Stable. Następnie została wysłana na roczną rehabilitację gdzie dochodziła do siebie, gdy powróciła do nowej właścicielki zachowywała się lepiej, ale wciąż pamiętała o swojej przeszłości.

CHARAKTER: Klacz dużo przeszła, była bita i traktowana jak rzecz. Właśnie przez to stała się niedostępna i najzwyczajniej w świecie zła. Ze względu na usposobienie zajmuje się nią wyłącznie Ruska. Wchodząc do jej boksu naruszamy jej przestrzeń dlatego należy być bardzo ostrożnym. Heili potrafi ugryźć czy zasłonić się zadem, a w razie potrzeby kopnąć. Dotyk ją paraliżuje, gdy komuś uda się ją pogłaskać klacz jakby zamiera i napinając wszystkie mięśnie oczekuje na najgorsze. Staramy się ją przekonać, że nie wszyscy są źli, ale ona jakby tego nie zauważa. Ciągle powtarza błędy, których ją oduczamy. Ma wielki temperament, który niełatwo poskromić. Jej poprzedni "właściciel" robił to za pomocą bata. My używamy zachęty w postaci smakołyków i cierpliwości. Dużo pracujemy zarówno z ziemi jak i z grzbietu. Nie pozwalamy sobie na jakiekolwiek sprzeczne sygnały. Achałka jest bardzo inteligentna, wie co robić by zrazić do siebie człowieka, jest też mistrzynią w rozbrajaniu zasuw od boksów czy furtek...

W STAJNI: W boksie czuje się bardzo dobrze. Wie, że to miejsce należy do niej i czuje się tam bezpiecznie. Co prawda zdarzało się jej uciekać, ale były to sporadyczne przypadki. Podczas pobytu tam, zajmuje się jedzeniem lub obserwacją otoczenia. Kiedy tylko ktoś do niej podejdzie stara się go szczypnąć zębami. W porze karmienia zachowuje się stosunkowo dobrze, nie szaleje i nie robi z siebie niewiadomo kogo. Gdy stajenny wsypie pasze do żłobu czeka aż ten odejdzie i od razu zabiera się do pochłaniania jedzenia. Jest jak odkurzacz.
Czyszczenie jest procesem długim i niepewnym. Najlepiej wyprowadzić ją na zewnątrz, tam jest najspokojniejsza, choć i tak bywa ciężko. Podnoszenia kopyt musiała się uczyć od nowa, kiedy ją znaleziono były w fatalnym stanie, teraz są zdrowe i silne. Grzywa była tak posklejana, że trzeba było ją całkiem zgolić. Z ogonem tez nie było najlepiej, jednak coś udało się uratować. Każde pociągnięcie szczotki po sierści powoduje u niej drżenie. Naprawdę jest w złym stanie, ale wydaje nam się, że jest o wiele lepiej niż na przykład pół roku temu.
Nie przepada za wodą, ale w ostateczności pozwala się zabrać na myjkę. Lepiej jest z brodzeniem w jeziorku.

POD SIODŁEM: Osiodłanie jej jest wyzwaniem. Należy uzbroić się w dużą cierpliwość, wtedy są duże szanse na powodzenie misji. Nie można wykonywać gwałtownych ruchów czy zanadto się spieszyć. Wszystko spokojnie i z wyczuciem, tak by Heili choć przez chwilę poczuła się komfortowo.
Zacznijmy od tego, że bardzo ciężko zatrzymać ją w miejscu by wsiąść. Siwa wierci się, a czasem nawet staje dęba. Kiedy jakoś uda się ją uspokoić i wskoczyć w siodło od razu rusza kłusem w obojętnym kierunku. Najlepiej czuje się na maneżu, hala ją przytłacza, a otwarty teren powoduje poniesienia.
Heilari od początku jazdy będzie starała się pokazać, że ona tu rządzi. Zaczyna kręcić łbem, zadzierać go i merdać tak, by jeździec stracił kontrolę. Nagłe zmiany tempa i gwałtowne zwroty to własnie jej sztuczki. Ale nie dajmy się zwieść, nie można jej na to pozwalać, bo zapamięta sobie takiego delikwenta, co to nie potrafi jeździć na wymagającym koniu.
Ma średnio wygodne chody, ale za to obserwując ja z boku możemy śmiało stwierdzić, że są one bardzo płynne i obszerne. Czego jak czego, ale żwawości i sprężystości to jej nie brakuje. Stęp jest szybki, tak samo jak kłus, który wysiedzi jedynie wprawny jeździec. Co prawda gdy porusza się w zebraniu lub zwyczajnie zwalnia jest całkiem przyjemny. I galop. Galop Heilari jest bajeczny, szczególnie go się go rozwinie. Płynny, energiczny i z wyraźnym zaangażowaniem całego ciała.

UJEŻDŻENIE: Dyscyplina, w której Heilari prezentuje się najlepiej, ale i której bardzo nie lubi. Wykonywanie figur na czworoboku jakoś jej nie kręci, choć nawet gdy robi je "na odwal się" wychodzą jej pięknie. Wszystko dzięki widowiskowym chodom i wysokiej akcji kończyn. Achałka doskonale wie kiedy należy się wygiąć, a kiedy iść prosto. Wie jak reagować na poszczególne sygnały. I wszystko pewnie było by idealne, gdyby nie to, że mówimy o Heilari. Wchodząc na czworobok zaczyna wierzgać i nie daje ze sobą pracować sprawdzając jeźdźca bardzo szczegółowo. Uwielbia wyprowadzać nas z równowagi i z duma obserwuje swoje dzieło. Jest w stanie zebrać się i iść jak koń tylko wtedy, gdy zaufa osobie siedzącej na jej grzbiecie.

CROSS: Ma dość małe doświadczenie w tej dziedzinie. Ale wyraźnie widać, że całkiem to lubi i zapomina nawet, że powinna brykać i odstawiać rodeo by zrzucić jeźdźca. Czekając na start trochę się wierci, ale w porównaniu do niektórych koni jest wyjątkowo spokojna. Kiedy dostanie sygnał rusza galopem i nawet nie rozpędza się przed pierwszą przeszkodą. Zwykle skacze z zapasem, ma stosunkowo słabe wybicie dlatego należy dodać mocny impuls przed wyskokiem.
Dalej kobyłka się rozkręca, na odcinkach wolnych od przeszkód można zobaczyć jak szybki jest koń achał-tekiński. Heilari wygląda jakby frunęła nad ziemią i jedynie muskała grunt kopytami, jednocześnie rozwijając imponujące prędkości. Skok do jeziorka nie sprawia jej już problemów, choć kiedyś było inaczej. Osiąga rewelacyjne czasy, dzięki swojej odwadze, wytrzymałości i szybkości.

SKOKI: Druga dyscyplina sportowa, której Heilari ofiarowała swoje serducho. Uwielbia skakać i bardzo łatwo to zauważyć. Czasami specjalnie zmieniamy plany i rezygnujemy z kolejnej ujeżdżeniowej jazdy, żeby zabrać ją na parkur by mogła się pocieszyć. Największą radość sprawiają jej skoki luzem. Pokonuje wtedy nawet półtora metrowe przeszkody z ambicjami na więcej.
Poruszając się między przeszkodami czuje się jak w domu, jest spokojniejsza i pozwala, by pasażer na grzbiecie coś sobie z nią robił. W miarę chętnie składa się i wygląda na wdzięczną, że pozwalamy jej na tak świetną zabawę.
Ma dobrą technikę, trochę za słabe wybicie, ale niweluje to mocny impuls i poprawne sygnały wysyłane przez jeźdźca.

NA ZAWODACH: Co dziwne, zachowuje spokój. Nie jest to dla nic nowego, bo bardzo często uczestniczyła w konkursach ujeżdżeniowych, a rzadziej w skokowych i crossowych. Cały zgiełk interesuje ją tylko przez pierwszy kwadrans potem zajmuje się dogryzaniem załodze i innym koniom, które przyjechały tam razem z nią. Nie lubi podróży w przyczepie, najchętniej wszędzie dochodziłaby na pieszo, a że cechuje ją duża wytrzymałość... Pomyślimy o rajdach.
Na rozprężalni, tak samo jak w domu, kłóci się z jeźdźcem i usiłuje pokazać kto tu rządzi. Niestety to samo jest podczas pierwszego przejazdu, dlatego zawsze należy zapisywać ją na więcej. Kiedy już oswoi się z tym, że gapi się na nią parę dziesiątek.setek ludzi nabiera powagi i myśli sobie "no dobra,  trzeba by się było w końcu ogarnąć", po czym pokazuje na co ją stać. A jest naprawdę dobra.

W TERENIE: Jeśli lubi się jeździć na rakiecie, to jest to koń idealny. Ruska lubi. Heilari od początku do końca jest praktycznie poza kontrolą. Jedynie ktoś kogo chociaż trochę toleruje jest w stanie samodzielnie wybrać trasę wycieczki. Poza tym bryka, zadziera głowę do samych koron drzew i jest nieznośna.
Bardzo lubi ponosić. Nie żeby się czegoś spłoszyła czy coś. Nie, ona ponosi, bo tak. Jeśli w przyszłości ktoś zdobędzie jej zaufanie, będą mogli osiągać niesamowite prędkości i to pod całkowitą kontrolą jeźdźca. Póki co to jedynie złudne nadzieje, ale kto wie...

WOBEC INNYCH KONI: No masz... Heili jest koniem aspołecznym, co oznacza, że stroni od towarzystwa swoich koleżanek i kolegów, a gdy któreś z nich odważy się podejść, może zostać potraktowany ząbkami lub kopytkami. Jest typem samotnika i najlepiej czuje się... we własnym gronie... Ona jakby ma w nosie to, że sama przeczy swojej naturze.

INFORMACJE DLA HODOWCÓW

Poprzedni właściciel: -
Ilość potomków: 3
Cena porcji nasienia mrożonego: 3000 hrs

Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne (co 6 tygodni)
Tarnikowanie zębów: regularne (przegląd w maju)
Stan zdrowia: bardzo dobry
Szczepienia: wykonano
Choroby: choroby skóry (2013-2014)
Kontuzje: brak

DOKUMENTY >>

POTOMSTWO
  1. Golden Lucky (ur. 2008 r., po: NN, hod: Aspera)
  2. Ametist (ur. 2012 r., po: *Sahab Amir, hod: Aspera)
  3. Haley's Comet (ur. 2013 r., po: The Elven Prince, hod: Echo Valley)
TRENINGI
  1. Trening ujeżdżeniowy
  2. Trening crossowy
  3. Trening skokowy
  4. Teren
SPRZĘT >>

OSIĄGNIĘCIA (28)

MIEJSCE
I
II
III
IV
IV
V
wyróż.
wyróż.

I
II
III
III
III
III
IV
IV

II
II
III
III
III
IV
wyróż.

I
IV

II
II
III

DYSCYPLINA
ujeżdżenie
WKKW m.
ujeżdżenie
WKKW e.
ujeżdżenie
ujeżdżenie
ujeżdżenie
ujeżdżenie

skoki
skoki
skoki
WKKW m.
skoki
skoki
WKKW e.
skoki

cross
cross
WKKW m.
cross
cross
WKKW e.
cross

WKKW
WKKW

wystawa
wystawa
wystawa

KLASA
N
ujeżdżenie
N
ujeżdżenie
N
N
N
N

luzem
L
P
skoki
P
L
skoki
P

easy
easy
cross
medium
medium
cross
easy

easy
easy

klacze
inne rasy
inne rasy
JEŹDZIEC
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska

Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska

Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska

Ruska
Ruska

Ruska
Ruska
Ruska
ORGANIZATOR
H. Dynasty >>
Liliowa Zatoka
H. Paris >>
H. Lapeau
CT Jakarta
H. Lider
Anarkia
H. Saganek

H. Ankara >>
H. Dynasty >>
CT Jakarta
Liliowa Zatoka
H. Dynasty  >>
H. Paris >>
H. Lapeau
H. Hipika

Homestead
H. Dynasty >>
Liliowa Zatoka
Liliowa Zatoka
H. Hipika
H. Lapeau
Anarkia

H. Dynasty >>
H. Lapeau

H. Thetawaves
H. Thetawaves
H. Hipika

NAGRODA
?
?
-
?
?
?
?
?

?
?
?
?
?
-
?
?

?
?
?
?
?
?
?

?
?

?
?
?

*RUSAŁKA


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: *Rusałka
Płeć: klacz
Rasa: koń czystej krwi arabskiej
Data ur.: 24 czerwca 2005
Wzrost: 154 cm
Matka: Różdżka
Ojciec: Kopernik
Hodowla: Stark Stable
Użytkowanie: WKKW (easy-medium)

OPIS

CHARAKTER: Kiedyś była bardzo żywiołowa, ale zaczyna jej przechodzić. Stopniowo łagodnieje i staje się zrównoważoną klaczką, którą można dopuszczać do zabawy z dziećmi. Ma dobry kontakt z ludźmi, chociaż nie lubi się do tego przyznawać. Ufa swoim opiekunom i czasami potrafi być naprawdę kochana wtulając głowę w nasze ramiona. Lubi być w centrum uwagi i o tę uwagę często walczy popisując się na padoku czy waląc kopytami w drzwi boksu, na tyle silnie, by prawie wyleciały z zawiasów. Uwielbia głaskanie po czole i brodzie, masaże są dla niej niezwykle relaksujące.
Podczas karmienia bardzo udziela się jej nastrój i wydaje z siebie dźwięki przyprawiające o gęsią skórkę. Rży, rzuca się na wszystkie strony i pożądliwie spogląda na taczkę, w której przywozimy paszę. Kiedy w końcu dostanie swoją porcję staje się barankiem i spokojnie wcina kolację.
Czyszczenie jej to czysta przyjemność. Klacz grzecznie stoi, czy to w boksie, czy na korytarzu - to nie ma znaczenia. Pozwala nam się zajmować każdą częścią ciała, uszy nie stanowią żadnego problemu.
Siodłanie jest wyższą sztuką przetrwania, ale zwykle jakoś udaje się założyć ten nieszczęsny sprzęt. Wtedy Rusek jest już spokojna i wesoło podchodzi do pomysłu wyjechania w teren.
Nie boi się wody, chociaż kąpiel na myjce jest dla niej trochę stresująca. Zwyczajnie tego nie lubi. Jednak gdy podczas spaceru znajdziemy kałużę, albo wyruszymy nad morze jest chętna do ochlapania wszystkich w promieniu kilometra.

POD SIODŁEM: Skomplikowana kobyłka, do której trzeba mieć odpowiednie podejście i najlepiej instrukcje obsługi. Na początku jazdy jest niemożliwa, szarpie się, wyrywa, bryka i chce biec dzikim galopem ile tylko się da. Taka może pozostać już do końca o ile nie trafi na jeźdźca, który potrafi nawiązać z nią kontakt. Kiedy Rusek wyczuje takiego delikwenta potrafi być naprawdę fajnym wierzchowcem. Tak jak na początku całkiem ignorowała mocne impulsy, tak zaczyna reagować na najsłabsze sygnały. Pięknie się wygina, ganaszuje i rozciąga ciało. Jej chody są bardzo ładne oraz wygodne, sprężyste, ale i delikatne. Wygląda jakby frunęła nad ziemią, od czasu do czasu stukając w nią kopytkami.

NA ZAWODACH: Nie jest miłośniczką przyczep, toteż podróż jest dla niej trochę stresująca. Kiedy już dojedziemy na miejsce jest tak szczęśliwa, że ignoruje hałas i masę ludzi. Po prostu cieszy się, że może chodzić po trawie, piasku, czy co tam zastaniemy na miejscu. Nigdy nie przejmuje się głośną muzyką, czy też tyloma końmi.

W TERENIE: Jest świetnym koniem terenowym. Co prawda lubi poszaleć i od początku wyprawy dobitnie daje o tym znać, ale jest bardzo odważna i prawie nigdy się nie płoszy. Ponadto wrodzona wytrzymałość pozwala nam na naprawdę dłuuugie wędrówki, a Rusek i tak nie jest zmęczona. Nie lubi iść jako ostatnia, preferuje przód zastępu, a najszczęśliwsza jest wtedy, gdy jest sama z jeźdźcem.

WOBEC INNYCH KONI: Nie jest zbyt przyjacielska, ale ma kilka swoich przyjaciółek, z którymi kreci się po pastwisku. Na pewno nie należy do uległych i widać to, kiedy któryś z koni ją zaczepi. Ustawiła sobie całkiem przyzwoitą opinię i zamierza się jej trzymać.

HISTORIA: Z Ruską Ruska zna się od urodzenia klaczy. Nasza Siwa dostała od niej imię, a później to imię, trochę zmienione, stało się jej pseudonimem. Mocno się zaprzyjaźniły, jedna bez drugiej żyć nie mogła. W końcu stało się tak, że musiały się rozdzielić ze świadomością ostatniego pożegnania. Prawie trzy lata później Ruska wypatrzyła swoją klaczkę podczas aukcji na Ukrainie. Na początku ciężko było jej poznać swoją przyjaciółkę, która znacznie wyjaśniała, ale szybko upewniła się, że to Rusałka. Co prawda obiecała sobie, że więcej koni na razie nie bierze, ale jak mogłaby ją zostawić. To było niemożliwe. Szybko zlicytowała klacz i zabrała ją do siebie. Od 2015 roku klacz zaczęła startować w zawodach sportowych.

INFORMACJE DLA HODOWCÓW

Poprzedni właściciel: -
Ilość potomków: 3
Cena porcji embriontransferu: 4000 hrs

Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne (co 6 tygodni)
Tarnikowanie zębów: regularne (przegląd w kwietniu)
Stan zdrowia: bardzo dobry
Szczepienia: wykonano
Choroby: brak
Kontuzje: brak

DOKUMENTY >>

POTOMSTWO
  1. En Sabah Nuhr (ur. 2010 r., po: Spotted Angel, hod: Winter Mist)
  2. Royal Lady (ur. 2011 r., po: *Call Me lestat, hod: Black Spirit)
  3. An Affair To Remember (ur. 2009 r., po: NN, hod: Aspera)
TRENINGI
  1. Trening crossowy
  2. Trening skokowy
SPRZĘT >>

OSIĄGNIĘCIA (15)

MIEJSCE
I
I
II
II
III
III

II
II

I
I
II

I
I
DYSCYPLINA
skoki
skoki
skoki
skoki
skoki
skoki

cross
cross

WKKW
WKKW
WKKW

cross
cross
KLASA
L
P
P
P
L
L

easy
medium

easy
easy
easy

easy
easy
JEŹDZIEC
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska

Ruska
Ruska

Ruska
Ruska
Ruska

Ruska
Ruska
ORGANIZATOR
H. P. Wiatr >>
H. P. Wiatr >>
H. P. Wiatr >>
H. P. Wiatr >>
H. P. Wiatr >>
H. P. Wiatr >>

H. P. Wiatr >>
H. Paris >>

H. P. Wiatr >>
H. P. Wiatr >>
H. P. Wiatr >>

H. P. Wiatr >>
H. P. Wiatr >>
NAGRODA
?
?
?
?
?
?

?
450 h
?
?
?

?
?

INNE;

  1. Tytuł najlepszego konia w skokach kl. P | Hipodrom Pustynny Wiatr |
  2. Tytuł najlepszego konia w WKKW easy | Hipodrom Pustynny Wiatr | 

poniedziałek, 10 października 2016

wzór boksu


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię:
Płeć:
Rasa:
Data ur.:
Wzrost:
Matka:
Ojciec:
Hodowla:
Użytkowanie:

OPIS

CHARAKTER:




INFORMACJE DLA HODOWCÓW

Poprzedni właściciel:
Ilość potomków:
Cena embriotransferu/porcji nasienia mrożonego:

Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne (co 6 tygodni)
Tarnikowanie zębów: regularne (przegląd w maju)
Stan zdrowia: bardzo dobry
Szczepienia: wykonano
Choroby: brak
Kontuzje: brak

DOKUMENTY >>

POTOMSTWO
  1. i (ur. 2011, od: ik, hod: nh)
TRENINGI

SPRZĘT >>

OSIĄGNIĘCIA (n)

Comments system

Disqus Shortname