wtorek, 11 października 2016

ICEFALL


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: Icefall
Płeć: ogier
Rasa: koń oldenburski
Data ur.: 2007
Wzrost: 169 cm
Matka: Ice Power
Ojciec: London Calling
Hodowla: Zielone Pastwiska
Użytkowanie: ujeżdżenie N-C

OPIS

HISTORIA: "Urodził się na Zielonych Pastwiskach. Jego matka mieszkała u nas w ramach darmowego pensjonatu, a Icefall miał być swego rodzaju zapłatą za to. Gdy przyszedł więc na świat, stał się ulubieńcem wszystkich mieszkańców naszego ośrodka. Ogierek rósł zdrowo i mieliśmy nadzieję, że w przyszłości zostanie naszym reproduktorem. Dzięki temu, że posiadał od zawsze przepiękny ruch, zaczęliśmy trenować go w ujeżdżeniu i szybko okazało się, że Iceafall doskonale sobie w tej konkurencji radzi: nie był najłatwiejszym koniem, uczył się jednak szybko, a swoją prezentacja zachwycał sędziów na konkurach. Gdy miał dziewięć lat uznaliśmy jednak, że taki potencjał marnuje się w tak olbrzymim ośrodku, jakim są Zielone Pastwiska, postanowiliśmy wiec wystawić go do adopcji."
CHARAKTER: Generalnie jest koniem przyjacielskim i godnym zaufania, jednak często daje o sobie znać jego ogierza natura i miewa swoje złe dni, kiedy ciężko cokolwiek od niego wyegzekwować. Wyrywa się w drodze na pastwisko, albo nie bardzo pozwala wchodzić do swojego boksu. Nie przepada za nieznanymi osobami, ale wystarczy, ze zobaczy marchewkę w ich dłoni i już podbiega cały w skowronkach. Lubi być głaskanym, ale gdy mu się znudzi, nie wolno go miziać na siłę, bo troszkę się wkurza. 
POD SIODŁEM: "Icefall to koń, który jest bardzo dobrze zajeżdżony, jednak mimo to, bezustannie próbuje zdominować jeźdźca. Pod doświadczoną osobą staje się na prawdę wysokiej klasy koniem sportowym, jednak nie nadaje się dla laików. Szczególnie trudno pracuje się z nim, gdy w okolicy są klacze: kasztan ciągnie do nich, trudno zmusić go do skupienia uwagi. Dzięki sporej odwadze, rzadko kiedy się płoszy, dlatego ani transport, ani zawody nie są mu straszne."
W OBEJŚCIU: Zwykle pozwala się nam czyścić tak długo, jak potrzeba i jest przy tym grzeczny. Nie wierci się, nie podgryza, naprawdę potrafi być cierpliwy. Podaje nogi, jednak nie lubi trzymać ich w górze zbyt długo. Podczas kąpieli zupełnie rozluźniony, bardzo lubi wodę. 

INFORMACJE DLA HODOWCÓW

Poprzedni właściciel: Lanwades Stud
Ilość potomków: -
Cena porcji nasienia mrożonego: 2500 hrs

Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne (co 6 tygodni)
Tarnikowanie zębów: regularne (przegląd w maju)
Stan zdrowia: bardzo dobry
Szczepienia: wykonano
Choroby: brak
Kontuzje: brak

DOKUMENTY >>

POTOMSTWO

TRENINGI
  1. Teren
SPRZĘT >>

OSIĄGNIĘCIA (2)
  1. II miejsce w ujeżdżeniu kl. C | WSK Estrella | 
  2. II miejsce w ujeżdżeniu kl. C | Dresagio Stud |

GOLIATH


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: Goliath
Płeć: ogier
Rasa: koń andaluzyjski
Data ur.: 12 października 2011r.
Wzrost: 157 cm
Matka: Northern Kiss
Ojciec: Leviathan
Hodowla: Aspera Ranch
Użytkowanie: ujeżdżenie P-N

OPIS

HISTORIA: Goth był prezentem imieninowym dla Ruski od Milki (dziękuję! :D). Przyjechał do naszej stajni kilka dni po "imprezie" i od razu podbił serca 3/4 załogi. Jego rodzicami są dwa ujeżdżeniowe andaluzki, co czyni z niego dobrze rokującego sportowca. 
CHARAKTER: Jest typowym miśkiem - przytulanką. Garnie się do ludzi jak każdy inny domowy zwierzak, nadstawia się do głaskania i kładzie głowę na ramieniu opiekuna, błagalnie zerkając w jego stronę. Wyjątkowo ufny, nawet w stosunku do zupełnie obcych mu ludzi. Przy tym zawsze łagodnie nastawiony i na ogół spokojny, Zdarzają mu się chwilę, gdy trochę rozrabia, ale w końcu nie można od niego oczekiwać by ciągle stał w bezruchu. Lubi poszaleć, ale zawsze reaguje na polecenia opiekunów. Można go przywołać do porządku jednym słowem czy gestem. To kochany, oddany koń, który zrobi dla swojego ludzkiego przyjaciela wszystko, o co ten go poprosi. Grzeczny i posłuszny. Nikt nie potrafi się na niego gniewać, wystarczy, że Goth popatrzy na kogoś tymi swoimi cudnymi ślepiami i już nie można udawać, że jest się złym.
POD SIODŁEM: Stara się jak może. Naprawdę, ten koń robi wszystko, by uszczęśliwić swojego partnera, a praca z nim to czysta przyjemność. Ma bardzo, ale to bardzo wygodne chody, które są równie miłe dla tyłka, jak i oka, ponieważ Goth potrafi się zaprezentować tak, jak na rasowego dresażystę przystało. Porusza się efektownie, z wysoką akcją kończyn, szybko dostosowuje się do wymagań jeźdźca i jest wrażliwy na pomoce. Co prawda wciąż łatwo się rozprasza, ale jeśli na treningu dzieje się coś ciekawego - potrafi się skupić na dłuższą chwilę. Na zawodach średnio ogarnia co dzieje się wokół niego, jest nieco skołowany i póki co, rzadko kiedy udaje mu się skoncentrować na przejeździe.
ZACHOWANIE W OBEJŚCIU: Bywa ciężko, ponieważ przy czyszczeniu Goth uparcie próbuje zaprzyjaźniać się z opiekunem bądź sprzętem, którym operuje. Bawi się szczotkami, rozpina suwaki, rozwiązuje uwiązy i tak dalej...  Mimo to ładnie podaje wszystkie kopytka i bardzo lubi wodę.

INFORMACJE DLA HODOWCÓW

Poprzedni właściciel: -
Ilość potomków: -
Cena porcji nasienia mrożonego: 2000 hrs

Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne (co 6 tygodni)
Tarnikowanie zębów: regularne (przegląd w maju)
Stan zdrowia: bardzo dobry
Szczepienia: wykonano
Choroby: brak
Kontuzje: brak

DOKUMENTY >>

POTOMSTWO
  1. i (ur. 2011, od: ik, hod: nh)
TRENINGI
  1. Trening ujeżdżeniowy
SPRZĘT >>



OSIĄGNIĘCIA (1)
  1. I miejsce w ujeżdżeniu kl. P | WSK Estrella | 

*EVIL EVOLUTION


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: *Evil Evolution
Płeć: klacz
Rasa: koń trakeński
Data ur.: 23 lutego 2009
Wzrost: 168 cm
Matka: Amaretti
Ojciec: NN
Hodowla: Dragon Hill
Użytkowanie: WKKW easy, skoki L, ujeżdżenie L-P, cross easy

OPIS

HISTORIA: Kiedy Ray i Ruska udali się do Bostonu po Remy, odwiedzili kilka stajni na obrzeżach miasta. W jednej z nich Rus wypatrzyła buntowniczą karą trakenkę - Evil Evolution. Nikt nie mógł sobie z nią poradzić, a właściciel był skoro do jej sprzedaży. Rayan oczywiście protestował, ale wiedząc, że i tak przegra poddał się sam. Tydzień później wrócili do Soczi z dwoma nowymi mieszkankami.
CHARAKTER: Evil jest jednym z najtrudniejszych koni, z jakim mieliśmy do czynienia. Jest uparta i wiecznie wkurzona na cały świat. Dopatrujemy się w tym jakichś przykrych doświadczeń z ludźmi w jej przeszłości, o której właściwie nie wiemy zbyt wiele. Tak czy owak klacz nie ufa człowiekowi, a w stosunku do koni bywa agresywna. To dominujący typ, który chętnie bierze sprawy w swoje ręce i nie odpuści, jeśli ktoś jej podpadnie. Jest mściwa i złośliwa. Nie łatwo wyperswadować jej z głowy chęć mordu, ale da się. Naprawdę się da. Evcia nie ma ani trochę cierpliwości przez co zajmowanie się nią wymaga doświadczenia i umiejętności na całkiem wysokim poziomie. Łatwo się denerwuje i daje o tym znać wszystkim na około. Zawsze ma w sobie pełno energii, której nie potrafi uwolnić we właściwy sposób. Woli niszczyć ogrodzenie lub swój własny boks niż pobiegać za ptakami, toteż ważne jest jej codzienne lonżowanie i spacery. Zajmuje się nią głównie Ruska i to właśnie z nią Evo nawiązała na razie słaby kontakt.
POD SIODŁEM: Jest niemożliwa jeśli chodzi o noszenie na sobie pasażera. Zachowuje się jak dziki mustang i tak też właściwie wygląda. Nie cierpi pracy z człowiekiem i stara się tego unikać jak ognia. Jeśli nie może to daje popalić ochotnikowi. Bryka, wierzga i staje dęba. Odskakuje w najmniej spodziewanym momencie i daje w długą, nie pozwalając się zwolnić. Jest naprawdę bardzo nieprzewidywalna i ciężko do niej dotrzeć. Przed nami dłuuuga droga. Ogólnie jej chody są całkiem ładne. Klacz potrafi się pięknie składać i pracować całym ciałem, niestety rzadko robi to podczas treningu. Bardzo lubi skakać natomiast prędkości jakie osiąga podczas galopu są imponujące.
ZACHOWANIE W OBEJŚCIU: Ciężko w ogóle coś z nią zrobić... Łatwo cię niecierpliwi, nie pozwala do siebie w ogóle dochodzić i ma w poważaniu nasze intencje. Kopie, gryzie i straszy uszami. Jeśli zaczęła komuś ufać, jedynie ta osoba ma prawo jej dotknąć. Nie lubi podawania kopyt, a założenie sprzętu graniczy z cudem. 

INFORMACJE DLA HODOWCÓW

Poprzedni właściciel: -
Ilość potomków: -
Cena porcji nasienia mrożonego: 3000 hrs

Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne (co 6 tygodni)
Tarnikowanie zębów: regularne (przegląd w maju)
Stan zdrowia: bardzo dobry
Szczepienia: wykonano
Choroby: brak
Kontuzje: brak

DOKUMENTY >>

POTOMSTWO

TRENINGI
  1. Trening skokowy 
  2. Trening crossowy
SPRZĘT >>

OSIĄGNIĘCIA (12)
  1. I miejsce w WKKW | Hipodrom Paris | 
  2. I miejsce w crossie easy | WSK Estrella | 
  3. I miejsce w WKKW easy | Black Power | 
  4. I miejsce crossie easy | Hipodrom Kier |
  5. I miejsce w skokach kl. L | Hipodrom Ankara | 
  6. I miejsce w crossie easy | Hipodrom Moderne | 
  7. II miejsce w crossie easy | Aspera Ranch |
  8. IV miejsce w crossie easy | Hipodrom Lider |  
  9. Wyróżnienie w WKKW easy | WSK Estrella | 
  10. Wyróżnienie w crossie easy | WSK Estrella |
  11. Wyróżnienie w skokach kl. L | Hipodrom Paris |
  12. Wyróżnienie w WKKW easy klaczy | Hipodrom Lider | 

*QUICKSILVER


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: *Quicksilver
Płeć: ogier
Data ur.: 22 kwietnia 2010
Wzrost: 154 cm
Matka: *Victoria Donnato >>
Ojciec: *Yateem Al Shabat >>
Hodowla: Stark Stable >>
Użytkowanie: ujeżdżenie (L), english pleasure, wystawy

OPIS




CHARAKTER: Jako młody koń ma w sobie mnóstwo pozytywnej energii, którą za wszelką cenę pragnie dzielić się ze wszystkimi wokół. Ma masę pomysłów, do których efektownie namawia kolegów i razem organizują sobie ucieczki ze stajni czy padoku. W stosunku do ludzi jest bardzo ufny i przyjacielski. Nigdy nie wykazuje żadnych przejawów agresji. Uwielbia być w centrum uwagi, przebywanie z ludźmi to dla niego czysta radocha. Wtedy "walczy" o każdą rękę do głaskania i obszukuje kieszenie w poszukiwaniu smakołyków, za którymi, jak każdy koń, bardzo przepada. Zawsze wesoły i skory do zabawy, jest takim dobrym duszkiem stajni. Wszędzie go pełno i to dosłownie, ponieważ opanował sztukę otwierania zamków wszelkiej maści, dlatego często spaceruje po korytarzach i popisuje się przed resztą koni.
Czyszczenie jest przyjemne zarówno dla niego, jak i dla opiekuna, którzy nie musi stawać na głowie by wyszczotkować mu zaklejkę przy uchu. Nie, on sobie spokojnie stoi i czeka. Jest bardzo grzeczny, wie kiedy należy się zachowywać, a kiedy można sobie pozwolić na małe szaleństwa. Ładnie podaje kopytka, a wizyty kowala nie są dla niego niczym niezwykłym. Nie przerażają go te wszystkie narzędzia... Jest odważny.
Lubi wodę i kąpiele. Zarówno na stajennej wyjce jak i w morzu czy jeziorze. Bardzo chętnie biega na brzeg i chlapie na wszystkie strony.
POD SIODŁEM: Może nie jest to najwygodniejszy wierzchowiec, ale bardzo kontaktowy i wrażliwy. Chyba każdy mógłby się z nim porozumieć i stworzyć fajny duet. Jego chody są dość trudne do wysiedzenia, ale nie są też jakieś niemożliwe. Ot, taki tam trochę wybijający kłusik i sztywny stęp. Galop jest całkiem niezły. Co prawda daleko mu do ideału bujanego fotela babuni, jednak można sobie odpocząć i prowadzić Qucika jak samochód. Na początku jazdy jest mało elastyczny i trzeba się napracować by mógł się dobrze rozluźnić. Sama współpraca układa się zawsze i o każdej porze. Koń szuka kontaktu z jeźdźcem, jest posłuszny i reaguje na najbardziej delikatne sygnały. Biorąc pod uwagę jego wiek, jesteśmy z niego niesamowicie dumni.
UJEŻDŻENIE: Bardzo lubi pracować na czworoboku, gdzie może zaprezentować swoje piękne chody. Chętnie współpracuje z jeźdźcem i chociaż czasami miewa odmienne zdanie - zawsze potrafi pójść na kompromis. Bywa, że przy pierwszym zagalopowaniu musi sobie bryknąć lub zanadto przyspieszyć, ale szybko wraca do normy i koncentruje się na powierzonym mu zadaniu. Jego ruchy są płynne i sprężyste. Kiedy kłusuje doskonale widać pracę jego nóg, które lekko niosą go naprzód. Bardzo ładnie się składa i nawet nie trzeba go do tego nakłaniać, to weszło mu w nawyk. Potrafi wykonać wiele figur ujeżdżeniowych, doskonale wie jak muszą wyglądać i stara się jak tylko może, by rysunek wyszedł poprawnie. Wygina się na łukach i świetnie operuje zmianą chodów. Nie ma problemu by zagalopować ze stój, lub zatrzymać się z kłusa.
RAJDY: Jest w tym świetny i to kocha. Wyjeżdżając na trening cieszy się i wie, że czeka nas długi spacer. Zawsze jest posłuszny i na tyle odważny, by nie ponosić i nie płoszyć się z byle powodu. Póki co pracujemy nad wytrzymałością, ale jak na młodego wierzchowca doskonale radzi sobie podczas dłuższych wędrówek. Póki co są o starty w zawodach amatorskich.
NA ZAWODACH: Nasz młodzieniec nie miał dużej możliwości by zaznajomić się z atmosferą panująca na wszelkich jeździeckich imprezach, toteż niewiele jestem tu w stanie napisać. Myślę jednak, że Quick nie będzie miał problemów z hałasem itd. Przyczepy się nie boi, więc podróż na miejsce także  przebiegałaby bezproblemowo.
W TERENIE: Zachowuje się jak trzeba, zwłaszcza gdy idzie w pojedynkę. W towarzystwie innych koni zaczyna mu troszeczkę odbijać, bo przecież trzeba się popisać przed kolegami i koleżankami... Nie mniej jednak ładnie reaguje na pomoce, stara się nie rozpraszać, nie płoszyć. Chętnie pokonuje napotkane przeszkody i powiedźmy, że potrafi chodzić w zastępie. Niby odpowiada mu każda pozycja, ale z własnych obserwacji myślę, że jest dobrym czołowym. Zamykanie zastępu nie do końca mu służy, zanadto przyspiesza i można stracić czucie w dłoniach, jeśli ktoś go nie upomni.
W STOSUNKU DO...: Bardzo szybko nawiązuje wszelkie znajomości. Nie miał problemu z wejściem do stada i migiem znalazł sobie odpowiednie miejsce. Nie jest typem dominującym, ale nie można powiedzieć, że jest uległy. To coś pomiędzy. Koń, który jest miły dopóki któryś z rumaków mu nie podpadnie. Wtedy potrafi się porządnie odgryźć, ale są to sporadyczne przypadki. Quick świetnie dogaduje się z wszystkimi zwierzętami. Krowy, psy, koty... Zawsze chętnie podchodzi do nich i przyjaźnie obwąchuje. 

INFORMACJE DLA HODOWCÓW

Poprzedni właściciel: -
Ilość potomków: -
Cena porcji nasienia mrożonego: 4000 hrs

Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne (co 6 tygodni)
Tarnikowanie zębów: regularne (przegląd w lipcu)
Stan zdrowia: bardzo dobry
Szczepienia: wykonano
Choroby: brak
Kontuzje: brak

DOKUMENTY >>

POTOMSTWO
  1. brak
TRENINGI

  1. Trening ujeżdżeniowy >>
  2. Trening ujeżdżeniowy >>
  3. Teren >>
SPRZĘT >>

OSIĄGNIĘCIA (14)

MIEJSCE
I
I
I
II
II
III

I
I
I
I
I
I

I
III

DYSCYPLINA
ujeżdżenie
ujeżdżenie
ujeżdżenie
ujeżdżenie
ujeżdżenie
ujeżdżenie

english pleas.
english pleas.
english pleas.
english pleas.
english pleas.
english pleas.

wystawa
wystawa

KLASA
L
L
L
L
L
L

-
-
-
-
-
-

ogiery/oo
oo

JEŹDZIEC
?
?
?
?
?
?

?
?
?
?
?
Cora Hayes

-
-

ORGANIZATOR
Black Spirit
H. Plus
H. P. Wiatr >>
H. Lider >>
H. P. Wiatr >>
H. P. Wiatr >>

H. Paris >>
H. Paris  >>
Estrella >>
H. Paris >>
H. Paris >>
H, Paris >>

H. Hipika
H. Dynasty >>

NAGRODA
?
?
?
?
?
?

-
-
-
-
-
500 h

?
-

*ZIMOWY ŻOŁNIERZ


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: *Zimowy Żołnierz
Płeć: ogier
Rasa: koń fryzyjski
Data ur.: 17 sierpnia 2006
Wzrost: 164 cm
Matka: Zenith Queen 
Ojciec: Flamenco
Hodowla: Stark Stable >>
Użytkowanie: ujeżdżenie (P), wystawy

OPIS




CHARAKTER: Charakter: Żołnierz zdecydowanie nie należy do koni spokojnych i przyjacielskich. Jest bardzo trudny i ciężko złapać z nim choćby najsłabszą nić porozumienia. Zdaje się nienawidzić wszystkiego i wszystkich… Na dobrą sprawę nie znamy jego dokładnego pochodzenia, jego rodzicami są dwa rewelacyjne konie wyhodowane w rodzinnej stajni właścicielki Stark’s, ale odkąd został sprzedany jako roczniak – odtąd nie znaleźliśmy o nim żadnych informacji. Ogier jest wojownikiem i bardzo wyraźnie dominuje nad każdym, kogo uzna za jakiekolwiek zagrożenie. Jakby nie potrafił nikomu zaufać. Trzeba przyznać, że jest trochę agresywny. Tak jak przy ludziach potrafi się jeszcze jako tako hamować – tak wśród koni (w szczególności przy innych ogierach) pokazuje pełnię swojej złośliwości i wrodzonej chęci bycia najlepszym. Mamy nadzieję, że w naszej stajni uda nam się go oswoić i sprawić, by odwzajemnił miłość, jaką mu podarujemy.
Podczas czyszczenia jest nerwowy, niespokojny… Nie lubi tego, ale tylko podczas złych dni reaguje gryzieniem. Zwykle po prostu stoi z naburmuszoną miną, całkowicie bez ruchu, za to z maksymalnie stulonymi uszami. To trochę zabawne, jednak każde parsknięcie śmiechem skutkuje potężnym trzaśnięciem kopyta w podłoże. Najgorsze jest zaplatanie długiej grzywy… Żołnierz wierci się utrudniając wszelkie zabiegi swojego włosia, a przy takiej długości musimy się nad nimi napracować.
Całkiem lubi wodę, jednak kąpiele na myjce nie są dla niego najprzyjemniejsze. Kocha stawy czy rzeki, ale wąż ogrodowy to już zupełnie inna sprawa…
Siodłanie nie przebiega gładko, no niestety. Tak jak samo siodło jeszcze jest w stanie znieść, tak ogłowie doprowadza go do szału. Nienawidzi tych wszystkich pasków, które złośliwie oplatają jego szlachetną głowę, a kiełzno w pysku powoduje dzikie zarzucanie piękną łepetyną na wszystkie strony świata. Jakiekolwiek owijki czy też ochraniacze witane są przez konia z chęcią mordu ukrytą w dużych, bystrych ślepiach.

POD SIODŁEM: Wsiadanie jest sztuką trudną, w przypadku Żołnierza śmiem twierdzić, że baaardzo trudną. Nie potrafi stać w miejscu, rusza kłusem (gdy ma dobry humor) kiedy tylko jeździec włoży stopę w strzemię lub ustawi go sobie przy schodkach.
Zakładając, że ktoś zdoła wleźć na jego grzbiet – zaczyna się zabawa! Zimowy to koń, który testuje jeźdźca pod każdym, dokładnie każdym względem. Potrafi być naprawdę złośliwy i uparty. Jednak nie można mu odmówić wspaniałych chodów. Nie tylko pod względem ich płynności i efektywności, ale także wygody. Krągły brzuszek dodaje komfortu.
Na początku jazdy jest nieznośny i łatwo się poddać. Czym dłużej próbujemy – tym większy zdobywamy szacunek. Czasami nigdy się to nie udaje, a czasami zaskakująco szybko. Zależy od osoby, jej podejścia i charakteru.

UJEŻDŻENIE: Nad piękną jazdą po czworoboku możemy myśleć  tylko i wyłącznie wtedy, gdy Żołnierz komuś zaufa, czyli niesamowicie rzadko. Jeśli ten cud nastąpi i tak czeka mnóstwo pracy. Na jego grzbiecie nie można czuć się pewnym swego, należy się ciągle pilnować, uważać na każdy sygnał. Koń potrafi wyprowadzić z równowagi dosłownie każdego, szczególnie stara się wtedy, go ktoś mu się nie spodoba. Rzadko kiedy trafi się jeździec, do którego Żołnierz podejdzie z pozytywnym nastawieniem, ale żeby nie było - zdarzają się tacy.
Jego ruchy są bardzo miłe dla oka. Zimowy potrafi się wspaniale zaprezentować w każdym chodzie. Sprężyste podrygi w połączeniu z aktywną pracą zadu i majestatycznie wygiętą silną szyją dają niezapomniany efekt. Ten koń wygląda bajecznie nawet kiedy stępuje.
Z posłuszeństwem jest kiepsko, jednak współpracując z odpowiednią osobą potrafi się ogarnąć i skupić na idealnym rysowaniu figur. Jeśli się już wczuje, złapie kontakt i zaufa jeźdźcowi - potrafi zachwycić jeszcze bardziej. Ma talent do ujeżdżenia, ale jest takim nieoszlifowanym diamentem i ciężko wydobyć z niego te pozytywne cechy. Uparty ogier zawsze próbuje postawić na swoim.

NA ZAWODACH: W obcym otoczeniu staje się trochę mniej pewny siebie, chociaż ciągle siedzi w nim ten zadzior. Podróż przyczepą to dla niego nic niezwykłego, ale jeśli zbytnio się przedłuża - zaczyna walić kopytami w ściany i rżeć ze złością. Kiedy możemy go już wypuścić długo stara się być jak najbardziej złośliwy za wyrządzone krzywdy.
Na rozprężalni chce zjeść w całości wszystkie konie i ludzi pętających się wokół niego. Przecież cały plac powinien być zarezerwowany tylko dla niego! W końcu daje sobie spokój i jako tako pozwala jeźdźcowi na wprowadzenie ćwiczeń.
Podczas przejazdu potrafi być spokojnym i ułożonym koniem, jakby czuł, że to co robi jest ważne. Ma jeszcze problem z zatrzymaniem z kłusa lub galopu, bo ciągle dusi w sobie te negatywne emocje i przekorność, ale czym lepiej zgra się z jeźdźcem - tym bardziej będzie czujny i opanowany. Widać, że stara się wypaść jak najlepiej, a my bardzo to doceniamy.

W TERENIE: Uwielbia to, ale jest wtedy niesamowicie rozkojarzony. Nie da się go opanować, gdy nie jest zmęczony. Dopiero po kilku konkretnych galopach możemy jakoś go ogarnąć i ustawić wedle własnego uznania. Praca w zastępie to mordęga. Toleruje obecność maksymalnie dwóch koni, ale już wtedy stara się im dokuczać jak tylko potrafi. Wydaje mi się, że najlepszy jest podczas samotnych wędrówek. Tylko on i jeździec. Zimowy Żołnierz jest bardzo odważny, jeszcze nigdy się nie spłoszył i nie poniósł. W razie niskich przeszkód potrafi je przeskoczyć, ale jakieś grubsze pnie czy coś w wysokiego... To zawsze kończy się drobnym wypadkiem, na przykład upadkiem przez szyję po gwałtownym zatrzymaniu.

INFORMACJE DLA HODOWCÓW

Poprzedni właściciel: -
Ilość potomków: 4
Cena porcji nasienia mrożonego: 3000 hrs

Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne (co 6 tygodni)
Tarnikowanie zębów: regularne (przegląd w maju)
Stan zdrowia: bardzo dobry
Szczepienia: wykonano
Choroby: brak
Kontuzje: brak

DOKUMENTY >>

POTOMSTWO
  1. Winter Rose (ur. 2011, od: Mysterious Rose, hod: Dragon Hill)
  2. Malibu Rose (ur. 2011, od: Mysterious Rose, hod: Dragon Hill)
  3. Zodiac (ur. 2010, od: ?, hod: Stark Stable)
  4. *Zarathos (ur. 2008, od: ?, hod: Stark Stable)

TRENINGI
  1. Trening ujeżdżeniowy >>
  2. Trening ujeżdżeniowy >>
SPRZĘT >>

OSIĄGNIĘCIA (10)

MIEJSCE
I
II
II
III

I
I
I
III
III
III

DYSCYPLINA
ujeżdżenie
ujeżdżenie
ujeżdżenie
ujeżdżenie

wystawa
wystawa
wystawa
wystawa
wystawa
wystawa

KLASA
P
P
P
P

fryzy/og
fryzy
fryzy/og
inne/og
barok/og
fryzy/og

JEŹDZIEC
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska

-
-
-
-
-
-

ORGANIZATOR
H. Paris >>
Homestead
Black Spirit
H. Saganek

H. Paris >>
H. Dynasty >>
H. Paris >>
Homestead
H. Hipika
H. Lider >>


NAGRODA
1 250 h
?
?
?

-
-
-
?
?
?

INNE:
TYTUŁ najładniejszego ogiera zawodów | WSK Black Spirit | 






MARVEL UNIVERSE


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: *Marvel Universe
Płeć: ogier
Rasa: SP
Data ur.: 12 grudnia 2011
Wzrost: 168 cm

Matka: *Little Ricky
Ojciec: *Presley Boy
Hodowla: Stark Stable

Predyspozycje: skoki (N-C), ujeżdżenie (P), wystawy

OPIS




CHARAKTER: Odziedziczony zdecydowanie po tatusiu... Marvel, tak samo jak Presley Boy, jest koniem niesamowicie temperamentnym i pewnym siebie. Potrafi zdominować zaawansowanego jeźdźca, czy kawał chłopa w postaci stajennego. Ma wielkie, wybujałe ego. Jego zachowanie potrafi być mocno irytujące, a opieka nad tym koniem wymaga mnóstwa wysiłku i cierpliwości, a także konsekwencji. Mało kto potrafi z nim wytrzymać, ale kiedy już się do kogoś przywiąże - potrafi być przyjacielem. Za każdym razem gdy zabieramy go na padok - musi pokazać, jaki to on jest wspaniały i twardy. Nie ma dnia, kiedy nie straszyłby nas swoją wątpliwą potęgą i groźnymi odgłosami dochodzącymi z nakrapianej paszczy. Jest właściwie pozbawiony jakiegokolwiek obycia i samokontroli. Na pewno wynika to z faktu, że jest jeszcze bardzo młody i właściwie dopiero co zajeżdżony. Chce się wyszumieć, jak to dzieciak. Pewnie dlatego przymykamy na to oko... Liczymy, że za dwa, trzy lata zacznie rozumieć, że przesadza. Bardzo nad tym pracujemy. Stopniowo oswajamy go z sytuacją, treningami, zawodami i całym tym szumem, który spotyka źrebaka po wkroczeniu do świata sportu.
W boksie zachowuje się dość przyzwoicie, ale tylko wtedy, gdy jest sam. Kiedy na horyzoncie pojawia się człowiek - musi się popisać. Czy to przy czyszczeniu, czy podawaniu posiłku - zawsze jest rozszalały i gotowy do wybryków. Czyszczenie w boksie to zwykła masakra, robimy to albo na korytarzu, albo na zewnątrz. Koń jest wtedy znacznie spokojniejszy i czasem nawet stoi w bezruchu. Ładnie podaje kopyta, choć nie potrafi ich utrzymać zbyt długo.
Siodłanie to trochę inna bajka... Marvel nie lubi tego i zawsze próbuje się wykręcić. Zrobiliśmy wszystko, żeby siodło nie kojarzyło mu się z czymś złym, ale niestety póki co ma pewne wątpliwości. To samo jest z wkładaniem wędzidła. Cofa się, albo podnosi głowę do samego nieba... Jednak mam wrażenie, że zaczyna się do tego przyzwyczajać, a spokój i wyrozumiałość opiekunów bardzo pomagają w tym procesie. :)

POD SIODŁEM: Tak jak już pisałam wyżej - siodło jest be. Co prawda pomału o tym zapomina i dociera do niego, że praca z pasażerem nie jest taka zła, ale wciąż bardzo często i gęsto się buntuje. Na treningu potrafi stanąć dęba siedem razy - nasz osobisty rekord. Nigdy nie jest chętny od początku, ale zakończenie jazdy ma różne oblicza. A muszę przyznać, że coraz częściej zaczyna szukać kontaktu, nawiązuje jakąś nić porozumienia, zaufania... Po pokonaniu przeszkody jest z siebie dumny i cieszy się, jest rozbrajający.
Jeśli chodzi o chody to niestety nie są one najwygodniejsze, jednak da się wytrzymać. Taaak, to duże streszczenie. No, ale co? Jak się zakłusuje, to każdy narząd znajduje sobie nowe, ciekawsze miejsce do życia, a jelita związują się w kokardkę. Wysiedzenie go jest ciężkie i trzeba się dobrze wczuć by móc z nim popracować na jakimś ciekawszym poziomie. Stęp całkiem, całkiem, a galopik... Hmm, nie jest bajeczny, ale nie mogę powiedzieć, że mi się nie podoba. Marvel ma to do siebie, że bardzo szaleje w galopie i ma nawyk do bezustannego przyspieszania. Jeśli się go nie pilnuje - będzie szarża.
Coraz lepiej reaguje na sygnały. I bardzo szybko się uczy! Sukcesywnie wprowadzamy nowe elementy i szlifujemy te już wprowadzone. Ogier chętniej podchodzi d nowych, bo po trzecim powtórzeniu jednej rzeczy się nudzi i mamy bunt na pokładzie. Oj tak, moja kropencja bardzo szybko się nudzi... Na treningu bez przerwy trzeba wymyślać ciekawe ćwiczenia, inaczej zaczną się złośliwości.

SKOKI: jego miłość i wielka pasja. Soki to coś co pokochał od razu i na zawsze, od pierwszej pokonanej przeszkody. Bardzo to lubi, chociaż jego technika jeszcze niedawno budziła wiele kontrowersji.  Skakał byle jak, byleby tylko przeskoczyć. Miał kilometrowy zapas, rozkraczone nogi, wybijał się dwa metry przed przeszkodą, a najeżdżał jakoś z ukosa... Teraz jest o niebo lepiej! Wziął się za siebie, chciał i pogodził się z faktem, że jeździec steruje. Wtedy zauważył, że to przynosi efekty, a jemu jest nawet jakoś wygodniej. Podczas każdego ataku na dragi pędzi, więc należy na niego uważać. Rzadko wyłamuje, a jeśli już się zawaha - i tak skoczy, ale swoją dawną "techniką".

UJEŻDŻENIE: Nie jest fanem, bo tu trzeba się skupić, główkę ładnie trzymać, nóżki eksponować... Eh, dla niego to nie robota, ale jeśli ma nad sobą jeźdźca, który jest dla niego dobry i życzliwy - zrobi to z drobnymi złośliwościami. Czasem zdarzy się wkurzone tupnięcie albo złowieszczy ryk połączony z wyrwaniem wodzy. Chody, patrząc z boku, ma bardzo ładne. Jak chce - to potrafi. Marvel jest koniem o niespotykanej urodzie i gdyby tylko bardziej się postarał - mógłby sporo osiągnąć. Póki co woli skoki, ale wiadomo, elementy ujeżdżenia muszą być obecne.

NA ZAWODACH: Jeździ na nie na tyle rzadko, że jeszcze nie zdążył się przyzwyczaić. Z moich wstępnych obserwacji wynika, że ma wszystko w nosie i nas olewa. Jest taki sam jak na treningach i kompletnie nie przejmuje się nowym otoczeniem. Czasem prychnie w kierunku innego konia, albo odskoczy od głośnika, jak coś tam huknie, ale tak - to zero reakcji.
Sama jazda przyczepą to nic nadzwyczajnego, Marvel nigdy się tym nie przejmował i traktował ja jak boks, który dziwnie się rusza, ale w gruncie rzeczy jest w nim fajnie. W towarzystwie innych koni podróż szybko mu mija.

W STOSUNKU DO INNYCH KONI: Zawsze był bardzo otwarty na nowe znajomości, ale jako koń o typie mocno dominującym  - stałe się z kimś lał. A bo to dla zabawy, a potem o przywództwo. Muszę przyznać, ale zwykle wychodził z takich pojedynków jako ten wygrany, jednak to byli jego rówieśnicy. Do starszych koni czuje respekt, chociaż czasem próbuje zaczepiać kolegów z innych padoków. Nie okazuje nadmiernej agresji, a już na pewno nie w stosunku do klaczy. Psy, koty itede także traktuje raczej obojętnie.

W TERENIE: Młody jest i głupi, więc na każdy teren przypada przynajmniej jedno poniesienie. Ma w sobie masę energii i nawet gdy rano miał trening, to w terenie, dwie godziny później, zachowuje się, jakby nie chodził od tygodnia. Nie nadaje się na czołowego, ale także nie potrafi iść za jakimkolwiek innym koniem, bo bezczelnie wjeżdża w zad kolegi. W sumie powiedziałabym, że nie nadaje się na spacery do lasu, ale każdy koń na jakichś tam zasadach an to zasługuje. Jeśli jedzie na nim ktoś naprawdę zaawansowany i równie mocny, co on - wtedy proszę bardzo, jedziemy. 

INFORMACJE DLA HODOWCÓW

Poprzedni właściciel: -
Ilość potomków: -
Cena porcji nasienia mrożonego: 3000 hrs

Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne (co 6 tygodni)
Tarnikowanie zębów: regularne (przegląd w listopadzie)
Stan zdrowia: bardzo dobry
Szczepienia: wykonano
Choroby: brak
Kontuzje: brak

DOKUMENTY >>

POTOMSTWO
  1. brak

TRENINGI
  1. Trening skokowy >>
SPRZĘT >>

OSIĄGNIĘCIA (13)

MIEJSCE
I
I
wyróż.

I
I
III
III
IV
V

I
I
I
III
DYSCYPLINA
ujeżdżenie
ujeżdżenie
ujeżdżenie

skoki
skoki
skoki
skoki
skoki
skoki

wystawa
wystawa
wystawa
wystawa
KLASA
P
P
P

N
C
N
N
N
N

SP/og
SP
SP/og
SP/og

JEŹDZIEC
Ruska
Ruska
Ruska

Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska

-
-
-
-
ORGANIZATOR
Black Spirit
Black Power >>
H. Saganek

Black Spirit
Black Power >>
H. Hipika
Oak Island
H. Lider >>
H. A

H. Paris >>
H. Dynasty >>
H. Paris >>
H. Hipika
NAGRODA
?
500 h
?

?
700 h
?
?
?
?

-
-
-
?











*MOET II


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: ****Moet II
Płeć: ogier
Rasa: koń holsztyński
Data ur.: 2 maja 2005
Wzrost: 165 cm

Matka: Missouri (n-virt)
Ojciec: Frozen Motion (n-virt)
Hodowla: WHK Lider

Predyspozycje: WKKW (easy), skoki (L-P), ujeżdżenie (P), cross (easy-medium)

OPIS




CHARAKTER: Generalnie to koń spokojny i zrównoważony. Pomimo młodego wieku potrafi całkiem sporo i całkowicie ufa ludziom ze swojego otoczenia. Chętnie zaprzyjaźnia się także z nowo poznanymi osobami czy końmi. Uwielbia być głaskanym i rozpieszczanym, a że Ruska traktuje go z taryfą ulgową ma całkiem fajne życie. Jako ulubieniec połowy stajni musi być w centrum uwagi i zabiega o nią w uroczy sposób, nie jest nachalny czy denerwujący. Czasami lubi się pobuntować, ale doprowadzenie go do porządku jest proste i szybkie. Bywa niecierpliwy, ale zazwyczaj spokojnie czeka na jedzenie czy zakończenie procesu czyszczenia.

W STAJNI: Oj kto jak kto, ale Monet uwielbia siedzieć w boksie i wcinać siano. To nie znaczy, że na pastwisko trzeba wyciągać go ciągnikiem! On po prostu ceni sobie własną, bezpieczną przestrzeń bez nagabywania kolegów. Ponadto tam jest większa szansa na zdobycie cukierka od przechodzących korytarzem stajennych.
Czyszczenie nie jest dla niego problemem, może nie przepada za ciągnącym się w nieskończoność szczotkowaniem, ale znosi to bardzo dobrze. Stoi spokojnie i próbuje zasnąć lub zerka co wyczynia jeździec. Zdarza mu się rozpinać wszelkie suwaki, i zaglądać do kieszeni w poszukiwaniu smakołyków. Ładnie podnosi nogi, nie ma miejsca, którego nie pozwoliłby sobie dotknąć.
Zakładanie sprzętu mu nie przeszkadza, stoi i czeka. Nie gryzie ani nie zadziera głowy przy zakładaniu ogłowia. Natomiast młodzi jeźdźcy mogą mieć problem ze wsiadaniem, ponieważ Monet odsuwa się gdy tylko jeździec poczuje się zbyt pewnie.
Nie przepada za polewaniem go wężem ogrodowym, nie jest tak, że się boi i ucieka, ale wierci się i kładzie po sobie uszyska. Jednak w gorące dni potrafi nam wybaczyć ten nieprofesjonalizm i ciszy się chłodnymi strumieniami spływającymi z grzbietu i szyi.

POD SIODŁEM: Fajny wierzchowiec dla średnio zaawansowanych jeźdźców. Co prawda nadaje się do rekreacji, ale jako ulubieniec Ruski, i Delicji chodzi tylko pod zaufanymi osobami. Nie jest idealny, ale własnie to czyni go sobą. Monet nie będzie trzymał się ściany od tak, nie będzie stał w miejscu po zatrzymaniu, nie będzie skakał jeśli jeździec nie wykaże się jakimiś umiejętnościami. Żeby zgrać się z tym ogierem trzeba od siebie czegoś wymagać, nie można wsiąść, palnąć "wio" i siedzieć jak ten worek kartofli. Nie, Mo uczy pracy nad swoimi umiejętnościami i pilnowaniem się na każdym kroku i w każdym momencie jazdy. Przykładowo, na finałowym stępie nie można po prostu oddać wodzy i zająć się podziwieniem obłoczków. Jeśli tak się stanie koń bryknie i klienta zrzuci po czym z dumnie uniesioną główką pokłusuje do furteczki.

SKOKI: Moet na prawdę lubi skakać, ale nie będzie tego robił jeżeli jeździec nie pokaże co potrafi. Skoki luzem - nie ma problemu, pod siodłem - stary, musisz pokazać, że chcesz albo spadaj... Nie raz zatrzymywał się tuż przed przeszkodą lub omijał ją tylko dlatego, że pasażer miał w nosie pilnowanie go. Monet jest cwany i żeby jazda się udała trzeba być mądrzejszym od niego. Jeśli ma się wszystko pod kontrolą, wodze, łydki, dosiad... wszystko, wtedy koń oddaje genialne skoki i parkur pozostaje w stanie nienaruszonym. Rzadko zrzuca drągi, stara się by wybicie było mocne, a technika poprawna.

UJEŻDŻENIE: To ten moment kiedy ludzie myślą, że mogą sobie z nim poradzić i okazuje się, że spotyka ich niespodzianka. Nie ma łydki? Stop. Nie ma wodzy? Galop. Nie ma koncentracji? A się spłoszymy własnego cienia... Moet pod jeźdźcem, który kontroluje sytuację może góry zdobywać. Ma ładny ruch i umiejętności, a do tego bajeczny wygląd. Uwielbia prace z człowiekiem i widać to podczas profesjonalnych treningów. Tak jak na ćwiczeniach bardzo pilnuje jeźdźca, tak na zawodach skupia się na sobie i tym, co dzieje się wokół niego.

CROSS: Pilnowanie, pilnowanie i jeszcze raz pilnowanie. Jeżeli jeździec przestanie skupiać się na nim, poleci gdzieś do lasu i tyle go widzieli... Bardzo lubi crossowe przeszkody, szczególnie te wodne, ale kiedy nadarza się okazja - wyznacza własną trasę. Nie boi się tych wszystkich kosmicznych przedmiotów, skacze bez mrugnięcia okiem. Tutaj rzadko zdarza mu się wyłamywać, jeśli na zamiar zwiać zrobi to na odcinku bez przeszkód.

NA ZAWODACH: Nie można powiedzieć żeby był spokojny niczym pluszowy miś, ale nie wariuje jak niektóre konie. Wiadomo, że trochę się denerwuje i wierci, ale nie przeszkadza mu głośna muzyka i to całe zamieszanie. Bardziej skupia się na obcych koniach, szczególnie nie przepada za ogierami. Co do klaczy jesteśmy zadowoleni, że nie zachowuje się jak jego koledzy. Nie rzuca się w ich kierunku, potrafi się kulturalnie przywitać i wymieniać pozdrowieniami.

W TERENIE: Odważny koń, pójdzie wszędzie i z każdym, ale trasa niekoniecznie zależy od jeźdźca. Monet lubi sobie od czas do czasu wykonać skok w bok i czmychnąć w zupełnie inną stronę niż reszta zastępu. Bez problemu wbiega do jeziorka, lubi pływać i chlapać kopytami tak żeby wszyscy byli mokrzy. Dobry na czołowego i zazwyczaj na tej pozycji wędruje po szlakach. 

INFORMACJE DLA HODOWCÓW

Poprzedni właściciel: -
Ilość potomków: 3
Cena porcji nasienia mrożonego: 7000 hrs

Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne (co 6 tygodni)
Tarnikowanie zębów: regularne (przegląd w listopadzie)
Stan zdrowia: bardzo dobry
Szczepienia: wykonano
Choroby: brak
Kontuzje: brak


DOKUMENTY >>

POTOMSTWO
  1. kl. Arizona DH (ur. 2009 r., od: ?, hod: Dragon Hill)
  2. kl. Sweet Melody (ur. 2008 r., od: *Tornada, hod: Dragon Hill)
  3. kl. Ravenna (ur. 2012r., od: *Tornada, hod: Echo Stable)
TRENINGI
  1. Trening skokowy >>
  2. Trening skokowy >>
  3. Trening ujeżdżeniowy >>
  4. Trening ujeżdżeniowy >>
  5. Trening crossowy >>
  6. Trening crossowy >>
  7. Teren >>
  8. Teren >>
SPRZĘT >>

OSIĄGNIĘCIA (43)
nagrody >>






MIEJSCE
I
I
II
II
II
II
II
III

I
I
I
I
I
I
I
II
II
II
II
II
II
II
II
II
III
III
IV

I
I
I
I
II
II
II
III
III
III
III

I
I

Tytuł
Tytuł
III

DYSCYPLINA
ujeżdżenie
ujeżdżenie
ujeżdżenie
ujeżdżenie
WKKW e.
ujeżdżenie
ujeżdżenie
ujeżdżenie

skoki
skoki
WKKW e.
skoki
skoki
WKKW e.
skoki
skoki
skoki
skoki
skoki
WKKW e.
skoki
skoki
skoki
skoki
skoki
skoki
skoki

cross
WKKW e.
WKKW e.
cross
cross
cross
cross
cross
cross
cross
cross

WKKW
WKKW

Vice Mistrz
Naj. koń
Naj. koń

KLASA
P
-
L
L
ujeżdżenie
P
P
P

L
-
skoki
P
L
skoki
P
P
P
P
P
skoki
P
P
P
L
P
P
P

easy
cross
cross
easy
easy
easy
easy
easy
easy
easy
easy

easy
easy

WKKW
grudzień15
2015

JEŹDZIEC
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska

Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska

Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska
Ruska

Ruska
Ruska

-
-
-

ORGANIZATOR
New Hamshire
Liliowa Zatoka
H. New Hampshire
H. Sopy
Black Spirit
H. Saganek
H. Paris >>
H. Gold Horses

H. Gold Horses
Liliowa Zatoka
Black Spirit
H. Plus
H. Arisha
Black Spirit
H. Paris >>
H. New Hampshire
Homestead
H. Hipika
H. Arisha
Black Spirit
H. Saganek
H. Hipika
Bernaux
H. Ankara >>
H. Red Wood
Ultimate
H. Gold Horses

Liliowa Zatoka
Black Spirit
Black Spirit
Apple Garden
Homestead
H. Hipika
H. Ankara >>
Homestead
Liliowa Zatoka
Sakura
H. Moderne >>

H. Paris >>
H. Paris >>

Black Spirit
H. Paris >>
H. Paris >>

NAGRODA
?
?
?
?
?
?
-
?

?
?
?
?
?
?
-
?
?
?
?
?
?
?
?
?
?
?
?

?
?
?
?
?
?
?
?
?
?
?

?
1 750 h

?
-
-

Comments system

Disqus Shortname